Mesykański generał lotnictwa agentem KGB?

Udostępnij:

Meksykański generał agentem KGB?

Poniżej znajduje się zrzut ekranu z „Dziennika archiwalnego akt operacyjnych”, prowadzonego przez wywiad I. Zarządu Ministerstwa Spraw Wewnętrznych (część StB). Strzałka wskazuje na wpis dotyczący meksykańskiego generała lotnictwa, którym zajmował się wywiad komunistycznych Czechosłowacji w 1958 roku.

Nazywał się Eliseo Martin del Campo i żył w latach 1900–1971.
Chociaż działania wywiadowcze wobec generała oceniano jako perspektywiczne  – i przyniosły dobre wyniki – zostały przerwane. Stało się to na prośbę „sowieckich przyjaciół” z KGB. W 1959 r. akta poświęcone temu meksykańskiemu generałowi zostały zarchiwizowane. Potwierdza to wpis w aktach o nr rej. 20917, którego zrzut ekranu załączam.

Później akta te (w 1968 r.) zostały zniszczone, więc nie poznamy już szczegółów tego udanego rozpracowania.

Jest to zatem kolejny, z całej serii, obiecujący „typ”, którego pomimo obiecującego rozwoju sprawy nie udało się doprowadzić do pomyślnego zakończenia przez rezydenturę w Meksyku, czyli nie doszło do pozyskania tajnego agenta, ponieważ do gry wkroczył sowiecki wywiad.

Tak więc ten niedoszły agent StB był najprawdopodobniej ostatecznie agentem KGB. Piszę „najprawdopodobniej”, ponieważ nie da się tego udokumentować, a dopóki archiwum radzieckiego wywiadu w Moskwie nie zostanie udostępnione, nie da się tego również udowodnić.
Niemniej jednak nawet ten skromny zapis StB pozwala nam przypuszczać, że KGB prawdopodobnie odniosło sukces w swoich wysiłkach.

V.Petrilák
Udostępnij:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *