Wenezuela

Udostępnij:

Wenezuela

Wenezuela – agenci i inni

Rezydentura Caracas pracowała od marca r. 1962 do początku 1990 r.

Pierwszym rezydentem StB w Caracasie był oficer z pseudonimem „Charvát”, czyli Richard Hochman ur. 29.9.1926. Przyleciał on do stolicy Wenezueli 30 marca i następnego dnia rozpoczął pracę. Najpierw rezydentura ta utrzymywała łączność z centralą w Pradze przez rezydenturę w Rio de Janeiro. Warunki pracy nie były komfortowe, gdyż rezydent pracował w przedstawicielstwie handlowym.

W 1962 roku, kiedy utworzono rezydenturę, jej zadania określono następująco:

  • rozmieszczenie agentury w Ameryce Łacińskiej
  • ochrona rewolucji kubańskiej
  • identyfikacja postaci postępowych (z wyjątkiem członków Partii Komunistycznej), które na pewnym etapie mogłyby stać się liderami ruchu wyzwoleńczego w poszczególnych krajach Ameryki Łacińskiej.

W 1963 roku ustalono, że głównymi celami, którymi miał zająć się wywiad w Caracas, będą:

  • Ministerstwo Spraw Zagranicznych, zwłaszcza wydział gospodarczy i protokół
  • Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, wydział zagraniczny
  • Kongres Narodowy
  • Kancelaria Prezydenta
  • Objekty Głównego Wroga (tj. USA)

Oficer kadrowy StB, działający pod przykrywką delegata handlowego, rozpoczął rekrutację agentów w 1963 roku. Początkowo chodziło o tzw. kontakty poufne, a dopiero w następnym roku pozyskano tajnych współpracowników w kategorii agentów.

W latach 1966-1967 sieć agenturalna obejmowała trzech agentów i pięć kontaktów poufnych, w 1970 roku było ich trzech i sześć kontaktów poufnych, ale w marcu tego samego roku dwie osoby zostały usunięte z sieci.

W 1969 roku na rezydenturze w Caracas pracowało dwóch funkcjonariuszy StB, obaj jako przedstawiciele Ministerstwa Handlu Zagranicznego.

W latach 80. nastąpiła pewna transformacja sieci agentów – na przykład w 1983 roku czechosłowacki wywiad prowadził w Wenezueli pięciu agentów, z których dwóch było Urugwajczykami, którzy wyemigrowali do tego kraju. W latach 80. rezydentura w Caracas miała stabilną kadrę liczącą od trzech do czterech członków (bez szyfranta), co czyniło ją jedną z najbardziej licznych w tamtym czasie w Ameryce Łacińskiej.

To wzmocnienie liczebności znalazło odzwierciedlenie w sieci agenturalnej, która w 1987 roku wzrosła do sześciu agentów.

Pierwszym agentem z Wenezueli pracującym dla StB mógł już w 1951 r. zostać Pablo Rojas Guardia, przebywający w latach 1950-1952 w Pradze jako II sekretarz poselstwa Republiki Wenezuelskiej w Czechosłowacji. Guardia to szanowany dziennikarz, poeta i pisarz, ważna postać dla literatury wenezuelskiej. W jednym z adorujących tę postać tekstów możemy przeczytać, że: „Przez całe życie utrzymywał bliski związek z rodziną, która była jego głównym wsparciem w karierze literackiej.” Temu przeczą notatki z jego teczki sporządzonej przez II. Zarząd StB, czyli kontrwywiad, który Guardię poddał obserwacji jako dyplomatę ze świata zachodniego, czyli z automatu niejako podejrzanego. Ta obserwacja się opłaciła, bo StB nawet na fotografiach zarejestrowała ekscesy seksualne dyplomaty, który w stanie nietrzeźwym wyszukiwał w Pradze kobiety lekkich obyczajów. A to pomimo faktu, że do Pragi sprowadził swoją małżonkę i nieletnie dzieci. Pijany dyplomata, według notatek StB, towarzystwo podejrzanych kochanek wyszukiwał omalże codziennie. Dzięki temu kontrwywiad zamierzał skompromitowanego dyplomatę pozyskać jako swego agenta. Poza tym kontrolowano jego korespondencję, więc StB wiedziała, że jest w tragicznym położeniu finansowym. Jedna z prostytutek, z która Guardia miał mieć „nienormalny stosunek płciowy” o tym – podobnie jak inne – poinformowała StB. Taki „nienormalny stosunek płciowy” StB nawet uchwyciła na filmie w jednym ze swoich mieszkań, gdzie dyplomata dał się zwabić.  Gdy StB chciała wykorzystać swoją wiedzę i Wenezuelczyka szantażem pozyskać jako agenta, ten będąc konfrontowany z ogromem materiałów kompromitujących współpracę z StB odrzucił i błyskawicznie opuścił Czechosłowację. Niedługo po tym stosunki dyplomatyczne zostały zerwane. Ciakawe jest, iż teczkę  Guardii w ciągu lat kilkakrotnie  sprawdzano i pomimo zredukowania jej zawartości (miała pierwotnie około 400 stron, pozostało 52) i przedłużano jej trzymanie w archiwum, ostatecznie miała być w archiwum do 1989 r., pomimo, że wydarzenia w niej opisane dotyczyły lat 1950 – 1952.

 

 

inne źródło: https://shieldandsword.mozohin.ru/soyuznik/cz/fmv6989/rezident/caracas.htm

 

Na temat rezydentury KGB w Wenezueli: https://shieldandsword.mozohin.ru/kgb5491/resident/caracas.htm

KGB МАКАРЧЕНКОВ Леонид Капитонович (1981 – … г.)

 

John Barron w książce KGB the secret work of soviet secret agents (New York, 1974) w związku z Wenezuelą w indeksie wymienia następujących obywateli Związku Sowieckiego:

ABIALIEV, Mikhail S.: Venezuela 52 EXPELLED

ALYABYEV, Mikhail S.: Venezuela EXPELLED 52 

BOGACHEV, Anatoli Aleksandrovich: West Germany 56-68; Venezuela 61-62; Austria 62-65; Italy 66-69 

GLOTOV, Viktor N.: Mexico 44 48; Venezuela 50-52; Mexico 53-57; Mexico 60-62; Uruguay 67-68 EXPELLED 68

KRYLOV, Lev V.: Venezuela EXPELLED 52 

MUKACHEV, Mikhail Fedorovich (alias Mikhail Ivanovich Gushchin): Venezuela 72

YAKUSHEV, Nikolai Petrovich: Venezuela EXPELLED 52

YAKUSHEVA, Aleksandra Georgevna: Venezuela EXPELLED 52 

Udostępnij:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *